***
<Wiki>
Siedziałam w swoim pokoju i czytałam książkę, kiedy ktoś zapukał.
- To ja Agata.. Mogę wejść? - spytała i uchyliła delikatnie drzwi.
-Jasne wejdź. - odpowiedziałam smutno.
-Hej, chciałam pogadać.. o mamie, bo ona bardzo się martwi tym, że nie podoba Ci się w Anglii.. Wiesz przecież jak cierpi po śmierci naszej babci... - powiedziała smutno Agata.
-Wiem, ale nie tylko jej jest z tego powodu źle... Ja też bardzo tęsknię za nią, ale moim zdaniem nie jest to powód, dla którego opuściliśmy Polskę. Aha i jeszcze jedno nie mówię, że mi się tu nie podoba, tylko po prostu tęsknię za naszym domem.- stwierdziłam, powstrzymując łzy.
-Rozumiem Cię, ja też na początku nie byłam zbyt zadowolona z tego wyjazdu, ale z drugiej strony.. Zaczniemy nowe życie miśku. - Siostra usiadła obok mnie i mocno mnie przytuliła
-Ja jeszcze muszę sobie to przemyśleć, może się przejdę - powiedziałam uśmiechając się smutno.
-Dobrze miśku, tylko nie wróć zbyt późno, bo już 19.00. Ja idę posprzątać pokój. Miłego spaceru kochana - pocałowała mnie w policzek i wyszła.
***
* Sama nie wiem, może Agacia ma rację? Ehh.. Na razie idę się odstresować.*
Podeszłam do szafy i wybrałam ubrania, w których będę jakoś w miarę wyglądać. Poszłam do łazienki się naszykować. Gdy już się przebrałam.
Nałożyłam delikatny makijaż, wyprostowałam włosy i wróciłam do pokoju. Sięgnęłam po torbę i wzięłam z szafki telefon z podłączonymi do niego słuchawkami. Po krótkim zastanowieniu, czy mam to czego potrzebuję zeszłam na dół, gdzie mama siedziała na sofie i oglądała jakiś film. Założyłam buty i zabrałam ze sobą bluzę (jakby mi było zimno).
-Mamo idę na spacer! Wrócę za niedługo!- krzyknęłam wychodząc
-Dobrze córeczko- odpowiedziała i pomachała mi ręką.
***
<Mama>
Wika wyszła na spacer. Mam nadzieję, że niedługo przyzwyczai się do nowego miejsca. Jest cudowną osóbką, szkoda tylko, że nieśmiałą... Będę musiała porozmawiać z Agatą, żeby pomogła Wiktorii znaleźć przyjaciół.
***
<Wiki>
Kurde... Przecież ja nie znam tych ulic. No nic może jak trochę się rozejrzę to coś sobie ogarnę.
Postanowiłam pójść w prawą stronę jednak za nim ruszyłam włączyłam sobie muzykę, na telefonie mam tylko piosenki Bars And Melody, uwielbiam ich <3 . I nagle mnie olśniło!
-Przecież oni mieszkają tutaj!!!- krzyknęłam, chyba zbyt głośno bo parę osób spojrzało na mnie pytającym wzrokiem... Ze względu na to, że jestem nieśmiała, zaczerwieniłam się, spuściłam głowę i poszłam dalej.
Po długim spacerze zauważyłam ciekawe miejsce było słabo oświetlone, więc podeszłam bliżej. Stałam przy małym skwerze, w którym znajdował się skatepark.. Rozglądałam się, ale żadnych ludzi nie zauważyłam, więc gdy dotarłam już na miejsce, usiadłam na jednej z ramp i zaczęłam myśleć o wszystkim co nie dawało mi spokoju...
***
<Agata>
*Ale się zmęczyłam.. Ufff... *
Postanowiłam się położyć i popisać na Facebooku, ale gdy włączyłam telefon i spojrzałam, że już 20.30 uznałam, że zadzwonię do Wiki, żeby niedługo już wracała.. Wybrałam numer, jednak długo nie musiałam czekać, bo odebrała chwilę po sygnale.
-Hej, Misia co tam?-odezwała się radośnie siostra
-Powinnaś już wracać, bo jest już ciemno - zmartwiłam się.
-Już zaraz wracam, chcę jeszcze chwilkę pomyśleć, ale nie martw się niedługo będę. Papa - odpowiedziała i się rozłączyła.
*Ehh.. no niech jej będzie..*
Jestem trochę zmęczona, pójdę się wykąpać i idę spać.
***
<Wiki>
Achh... Miejmy nadzieję, że się tu zadomowię..
Faktycznie robi się ciemno i już trochę późno a to jednak kawałek jest do przejścia. Włączyłam sobie "Stay Strong" i juz chciałam zejść z rampy i ruszyć w stronę domu, gdy nagle...
***
No to mamy Rozdział 1 <3. Mam nadzieję, że Wam się podoba jak na razie. Przepraszam, że taki krótki, ale muszę dokładnie sobie jeszcze przemyśleć jak zrobić ciąg dalszy.


Kazałaś mi tego publicznie nie komentować, jednakże ja nie mogąc się powstrzymać (wredna ze mnie osoba, wiem) muszę to zrobić :)
OdpowiedzUsuńPo pierwsze - jest niebo lepiej niż na poprzednim blogu. Serio, warto na to zwrócić uwagę, bo tam ledwo co się ze sobą kleiło. Tu już jest fabuła :)
Dalej - nie chcę za bardzo ingerować w to, jak piszesz, ale nie sądzisz, że lepiej by było cały jeden rozdział poświęcić danej postaci? Tak trzeba skakać i trudno się połapać :)
Co jeszcze - brakuje mi opisów przeżyć wewnętrznych. Co czuje bohater, dlaczego to budzi w nim takie emocje... Wiesz o co chodzi :)
Mam rozumieć, że to ,,gdy nagle" to dla zbudowania napięcia? No cóż, zobaczymy co tam wymyślisz, aczkolwiek ja już się spodziewam zakończenia. Niestety fan fic mają to do siebie, że dość łatwo je przejrzeć na wylot :)
Póki co czekam. Jeszcze nie wiem, jak to będzie się układać dalej. Mam zarówno zastrzeżenia jak i plusy. Jednak się rozwinęłaś od tamtej historii, więc mogę liczyć, że to samo nastąpi tutaj. Póki co czekam :)
Dziękuję i przyjmuję uwagi wredna kobieto xDD <3
UsuńAle jestem pewna, ze tego si,e nie będziesz spodziewać bo zgaduję, że myślisz, iż spotka, któregoś z chłopców xD ale niestety nie ma tak łatwo xD <3
Usuń